Homeopaci ich nienawidzą! Wywrócili do góry nogami rynek strukturyzatorów wody

Zdenerwowani producenci

Znane Wam z naszych poprzednich artykułów wrocławskie małżeństwo dostarcza światu kolejnych atrakcji. Ostatnio w nasze ręce wpadła najnowsza wersja ich aplikacji, która pozwala zmienić wasz telefon w mobilne narzędzie szarlatanerii.

Nic za darmo?

Najbardziej zaskakująca własnością tego innowacyjnego oprogramowania jest jego cena – a raczej jej brak. Aplikacja jest dostępna całkowicie za darmo. Takie posunięcie wywołało prawdziwe trzęsienie ziemi na rynku strukturyzatorów. 

Dotychczas za możliwość nabicia się w butelkę przez homeopatów trzeba było płacić ceny sięgające ponad dwóch tysięcy złotych. Oprócz najsłynniejszego strukturyzatora pewnej rzeszowskiej marki, której działalność za naszą przyczyną została zawieszona, istnieje także wiele innych tego typu urządzeń. Przenośny ożywiacz wody wydaje się Wam zbyt mało absurdalny? A co powiecie na ogromną, metalową kulę za 30 tysięcy złotych, którą można ustrukturyzować całe zbiorniki wodne?

Wyprzedzając konkurencję

Z momentem wypuszczenia aplikacji mobilnej, wszystkich pozostałych producentów oblał zimny pot. Kiedy klient ma do wyboru wersję darmową i płatną, oczywistym jest, że wybierze tańszą opcję. Firmy nienadążające za nowoczesnymi trendami są w takim przypadku skazane na bankructwo. W świecie ekonomii takie zjawisko nazywamy disruptive innovation – wprowadzenie rozwiązania tak innowacyjnego, że tworzy całkowicie nowy rynek.

Bardzo często wprowadzenie tańszego produktu wiąże się z niższą jakością względem oryginału. Im niższa cena „zamiennika”, tym słabsza jego żywotność i wydajność.

Ale nie tym razem. Analizy przeprowadzone przez niezależny zespół ekspertów wykazały ponad wszelką wątpliwość, że aplikacja osiąga dokładnie taką samą (czyli zerową) skuteczność magnetycznej strukturyzacji wody.

Użytkownicy zachwyceni

Odkąd pobrałam strukturyzator, moje życie stało się po prostu wygodniejsze – mówi nam Jessika z Warszawy. – Wystarczy wziąć dowolny napój i położyć go na ekranie telefonu, a następnie poczekać chwilę, aż promieniowanie uporządkuje strukturę wody… ale nie tylko! Ostatnio testowałam aplikację na mojej ulubionej Coli Light i również działała! Mogę więc uzdatniać w ten sposób każdą puszkę i śmiać się z moich sceptycznych znajomych, którzy trują się nieustrukturyzowaną mineralką.

Klientów, którzy nie wiedzą na co wydać zaoszczędzone tysiące złotych – uspokajamy. Jest wiele innych wydatków, na które możecie przeznaczyć swoje środki. Ot, choćby kultowa karcianka parodiująca antyszczepionkowców czy stylowa odzież propagandowa Big Pharma Shillwear.